23 lutego 2015

TEST NA ŻYWO CELIA !

Witam Was po dosyć długiej przerwie. Dzisiaj przygotowałam dla Was taki mały test na żywo. 

Od kilku dni w gazecie GLAMOUR możecie dostać tusz do rzęs marki CELIA LASHES ON TOP  w 4 różnych wariantach, czyli: efekt zagęszczenia, efekt pogrubienia, efekt przedłużenia który mam ja oraz efekt sztucznych rzęs. Aha i jeżeli chodzi o zdjęcia to nie, nie mam zeza :D :D


CENA GAZETY: 9,99zł :) 




Na stronie producenta niestety za wiele nie znalazłam informacji o tym produkcie. Jednak gwarantuje nam on 60% wydłużenia naszych rzęs.




Tusz posiada szczoteczkę silikonową


Do rzeczy. Bez tuszu, bez odżywki. 

Pierwsza warstwa tuszu.


Druga warstwa tuszu. 


OPINIA

Do plusów tej maskary, mogę zaliczyć to, że ładnie rozdziela moje rzęsy, nie tworzą się grudki , jest łatwy do usunięcia przez płyn micelarny. Czy nadaje efekt przedłużonych rzęs ? myślę, że jak na moje krótkie rzęsy to i tak bardzo dużo. Kolejnym plusem to szczoteczka, która nie jest ani za duża ani za mała czyli po prostu nie "ufajdolimy" sobie całej górnej powieki. No i cena  jest bardzo atrakcyjna ponieważ kosztuje w drogeriach ok 12zł. 

Minusy - Tusz nie jest w odcieniu głębokiej czerni, osobiście mi to nie przeszkadza ponieważ mam dosyć jasne rzęsy a efekt i tak czy siak jest ok. 

Podsumowując: ocena 4/5. Jak dla mnie tusz jest okej, powiedziałabym nawet, że odrobinę podobny do tuszu z Lovely Curling Pump up, jednak Lovely dodatkowo pogrubia rzęsy więc bardziej polecałabym Pump up jako ulubiony tusz drogeryjny. No i jest tańszy. Ten zachowam sobie ale czy do niego wrócę ? Nie wiem, może kiedyś. Na razie chciałabym wypróbować różowy tusz z Celi. Może sprawdzi się jeszcze lepiej ? 



3 komentarze:

  1. Niesamowicie duże oczy i śliczny kolor :) To tak o matce naturze, która Cię obdarowała hojnie.
    Co do tuszu to nigdy nie ufałam tym drogeryjnym tanim. Ale szukam właśnie takiego który nie sklei mi ich, nie wydając przy tym krocia, więc myślę, że się skuszę. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo za ta miły komplement :) Polecam jeszcze tusz z Lovely o którym pisałam w podsumowaniu posta :)

      Usuń